Akceptuję, nie "lubię"

Akceptuję nie zawsze znaczy lubię. Akceptuję istnienie czegoś czyli oddaję szacunek wobec rzeczywistości. Przyznaję, że to co jest (co widzę, słyszę, doświadczam) jest takie jakie jest. Akceptuję czyli przyglądam się. Akceptacja jest niezbędna do zmiany, ponieważ nie jesteśmy w stanie zmienić tego czego istnieniu zaprzeczamy. Co wypieramy albo przeinaczamy w naszej głowie, by tak bardzo nie bolało, nie dręczyło, nie doprowadzało do łez.

Nie mogę zmienić czegoś czego nie ma, więc najpierw przyznaję, że to istnieje a następnie uruchamiam proces zmiany aby doprowadzić do sytuacji, w której "akceptuję" zamienię na "lubię".