Przeszłość buduje, przeszłość rujnuje

Gdy w związku jest źle wracasz myślami do romantycznej przeszłości, przywołujesz dobre wspomnienia i liczysz, że lepsze czasy znów przyjdą.

Gdy było źle i się poprawiło, nie potrafisz w pełni zaufać, a przy najmniejszym potknięciu, na usta pcha Ci się "a nie mówiłam..."

A gdyby tak skupić się na teraźniejszości. Zrobić wszystko by dobrze przeżyć wspólne DZISIAJ. A gdy dochodzi do spięcia, wyjaśnić je od razu. Nie gromadzić napięć i urazów. Nie kolekcjonować potknięć partnera, nie kręcić bata z zapomnianych ważnych dat i niewyniesionych śmieci.

Powiedzieć otwarcie o swoim lęku, potrzebach, pragnieniach. Nie oczekiwać czytania w myślach i spełniania niewypowiedzianych zachcianek. Dać mu tyle ciepła i akceptacji ile oczekujemy od niego.

Jak się ma Wasze DZISIAJ?